Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przydasie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przydasie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 lipca 2018
Pamiątka znad morza [1]
[1] Bałtyk, plaża jak w Świnoujściu, woda równie ciepła, ale dziwne wrażenie, gdy słońce świeci znad wody.
czwartek, 15 grudnia 2011
Koszyk
Koszyczek wg przepisu Wioli. Po raz kolejny zastosowałam wzór szachownicy z małych kawałeczków, bardzo lubię taki motyw, jest prosty, ale ma swój urok. Szmatki to już resztki resztek po narzucie i dwóch poduchach. Do środka dałam najgrubszą ocieplinę, jaką miałam, a po zszyciu przeprasowałam ją porządnie. Dzięki temu spłaszczyła się i usztywniła, a w tym przypadku o to właśnie chodziło. Trochę krzywo tu i tam, ale ogólnie efekt uważam za zadowalający.




Agato, myślę, że sam algorytm do programu tworzącego wzór nie jest trudny, wszystko sprowadza się do uzupełniania tabelki znaczkami lub obrazkiem wyglądającym jak fragment dzianiny. Problem raczej w ładnym i funkcjonalnym interfejsie. Jest dostępnych trochę takich programów, ale są płatne, w wersjach demo niewiele da się zrobić i dlatego nie będę o nich pisać.
Agato, myślę, że sam algorytm do programu tworzącego wzór nie jest trudny, wszystko sprowadza się do uzupełniania tabelki znaczkami lub obrazkiem wyglądającym jak fragment dzianiny. Problem raczej w ładnym i funkcjonalnym interfejsie. Jest dostępnych trochę takich programów, ale są płatne, w wersjach demo niewiele da się zrobić i dlatego nie będę o nich pisać.
czwartek, 8 września 2011
Piórnik
Chciałam piórnik kupić, ale sama uszyłam tylko dlatego, że pewna osoba weszła mi na ambicję ,,Jak to? TY nie uszyjesz?''. Ja nie uszyję? Pierwszy raz uszyłam coś z zamkiem. Nawet nie byłam do końca pewna, czy stopka, którą użyłam to na pewno stopka do wszywania zamków. Łatwo nie było, ale jak na potrzeby domowo-przedszkolne efekt wystarczający. Szyłam wg tutka od Bachuda.

Kasiu, Abrazo to dość trudna chusta, zacznij może od czegoś prostszego np. w takim stylu http://www.garnstudio.com/lang/en/visoppskrift.php?d_nr=129&d_id=11&lang=en.
Jadziu, chcę się dzielić wiedzą, zarażać drutowaniem (i w najbliższym otoczeniu mam już kolejne sukcesy - kilka kolejnych wydzierganych chust i zaczęty sweter :) ), a mam też poczucie, że taki blog, gdzie tylko piszę o swoich wykonanych rzeczach, to trochę za mało.

Kasiu, Abrazo to dość trudna chusta, zacznij może od czegoś prostszego np. w takim stylu http://www.garnstudio.com/lang/en/visoppskrift.php?d_nr=129&d_id=11&lang=en.
Jadziu, chcę się dzielić wiedzą, zarażać drutowaniem (i w najbliższym otoczeniu mam już kolejne sukcesy - kilka kolejnych wydzierganych chust i zaczęty sweter :) ), a mam też poczucie, że taki blog, gdzie tylko piszę o swoich wykonanych rzeczach, to trochę za mało.
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Etui na okrągłe druty, czyli porządek musi być
Druty proste da się łatwo opanować, spiąć, związać, schować do worka, koszyka czy gdzie tam. Z drutami na żyłce nie jest tak prosto, żyłki plączą się i skręcają, ani to trzymać je razem, ani każdej parze wynajdywać nowy schowek.
Z etui, które widziałam w necie jakoś żadne mnie nie zachwyciło. Uszyłam więc własne. Proste, a praktyczne. Jedyna niepraktyczność wynika tylko z winy producenta, tzn. że brak jest na większości drutach oznaczeń, jakiej są grubości. Gdy się ma 1 czy 2 pary, można jeszcze spamiętać, przy większej ilości nie jest to już takie łatwe.
Tak, wiem, pętelka do zapięcia guzika trochę mi zjechała ze środka. Guzik to jakiś zapasowy guzik dołączany do spodni.
Jestem mile zaskoczona dużym odzewem na candy. Chcę tylko dodać, żeby potem nie było zaskoczenia - chusta jest ażurowa, ale nie jest to leciutka, zwiewna koronka, raczej z tych jesiennych cieplejszych. Na człowieku wygląda tak
Kasiu, monotema, kruszyzna, dziękuję.
Z etui, które widziałam w necie jakoś żadne mnie nie zachwyciło. Uszyłam więc własne. Proste, a praktyczne. Jedyna niepraktyczność wynika tylko z winy producenta, tzn. że brak jest na większości drutach oznaczeń, jakiej są grubości. Gdy się ma 1 czy 2 pary, można jeszcze spamiętać, przy większej ilości nie jest to już takie łatwe.

Tak, wiem, pętelka do zapięcia guzika trochę mi zjechała ze środka. Guzik to jakiś zapasowy guzik dołączany do spodni.
Jestem mile zaskoczona dużym odzewem na candy. Chcę tylko dodać, żeby potem nie było zaskoczenia - chusta jest ażurowa, ale nie jest to leciutka, zwiewna koronka, raczej z tych jesiennych cieplejszych. Na człowieku wygląda tak
Kasiu, monotema, kruszyzna, dziękuję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


