Dawno już nie szyłam, maszyna zaczęła pokrywać się kurzem, ale w końcu Gwiazdka i prezenty to dobry pretekst na odkurzenie i odświeżenie znajomości.
W komplecie jest koszyczek do chleba, 9 podkładek (każda inna) i bieżnik. Bieżnik jest długi i cienki, ja go fotografowałam na małym stoliku kawowym, ale docelowo ma leżeć na dość dużym stole.
Szmatki - 7 idealnie dobranych kolorystycznie tłustych ćwiartek - ze sklepu CraftFabric
Edit: Zapomniałam dodać, że w koszyku chleb własnoręcznie pieczony.
piątek, 1 stycznia 2016
wtorek, 22 grudnia 2015
Szybka zagadka
Czym w rzeczywistości jest zabawka opisana przez producenta (importera?) tak
?
Black Candy (klik w bloga, bo warto) zgadła, zatem odpowiedź to
?
Black Candy (klik w bloga, bo warto) zgadła, zatem odpowiedź to
czwartek, 12 listopada 2015
wtorek, 3 listopada 2015
Poduszki dwie
,,Mama, jakie piękne poduśki''[1]
Do szarego pokoju, na szarą[2] kanapę. Podobno moda na szarości już przechodzi, ale ja zwykle w kwestiach modowych jestem mocno z tyłu.
Z tyłu gustowne, drewniane guziczki.
Dziergane w jednym kawałku, bez kombinowania, zszyte uczciwie po bokach.
Ta jasnoszara jest odrobinę za wąska, dodatkowo pasiasty wzór pogłębia wrażenie, że nie jest kwadratowa, choć jest. I tak jakby bardziej podoba mi sie ta ciemniejsza. Bałam się, że wzór na niej będzie niewidoczny, a jest taki akurat, nienachalny, ale wyraźny.
Warkoczyki na jasnej to ten sam motyw, tylko przerabiany rózną liczbą oczek - 3, 9 i 15.
Na każdą zużyłam ok.1,5 motka włóczki Trachtenwolle, jest to mieszanka wełny z ponad 30% skrylu i niestety ten akryl czuć. Kiedyś - gdy w sklepach były niemal same akryle - mi to nie przeszkadzało, cieszyłam się, że można kupić włóczkę, która ma AŻ TYYYLE wełny, a teraz czuję tę sztuczność, na sweter już bym nie kupiła. Za bardzo mnie obecne bogactwo wełen, alpak i jedwabi różnych rozkaprysiło.
I już myślę, czy 2 kolejne zmieszczą się jeszcze na tej kanapie.
[1] Hugo, lat 3
[2] Dla mnie jako informatyka szary to każdy z 254 kolorów pomiędzy bielą i czernią.
Do szarego pokoju, na szarą[2] kanapę. Podobno moda na szarości już przechodzi, ale ja zwykle w kwestiach modowych jestem mocno z tyłu.
Z tyłu gustowne, drewniane guziczki.
Dziergane w jednym kawałku, bez kombinowania, zszyte uczciwie po bokach.
Ta jasnoszara jest odrobinę za wąska, dodatkowo pasiasty wzór pogłębia wrażenie, że nie jest kwadratowa, choć jest. I tak jakby bardziej podoba mi sie ta ciemniejsza. Bałam się, że wzór na niej będzie niewidoczny, a jest taki akurat, nienachalny, ale wyraźny.
Warkoczyki na jasnej to ten sam motyw, tylko przerabiany rózną liczbą oczek - 3, 9 i 15.
Na każdą zużyłam ok.1,5 motka włóczki Trachtenwolle, jest to mieszanka wełny z ponad 30% skrylu i niestety ten akryl czuć. Kiedyś - gdy w sklepach były niemal same akryle - mi to nie przeszkadzało, cieszyłam się, że można kupić włóczkę, która ma AŻ TYYYLE wełny, a teraz czuję tę sztuczność, na sweter już bym nie kupiła. Za bardzo mnie obecne bogactwo wełen, alpak i jedwabi różnych rozkaprysiło.
I już myślę, czy 2 kolejne zmieszczą się jeszcze na tej kanapie.
[1] Hugo, lat 3
[2] Dla mnie jako informatyka szary to każdy z 254 kolorów pomiędzy bielą i czernią.
niedziela, 1 listopada 2015
Hugo po włosku
Właściwie bardziej jako ciekawostka. Ravelryczka elenapollo z Włoch wzięła wzór mojego poncza, przetłumaczyła na włoski i mi go wysłała. No i proszę, jakby kto był chętny, to może Hugo po włosku wydziergać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)