środa, 25 stycznia 2017

Długa forma

Z mojej ulubionej dropsowej alpaki.


Jest to w tej chwili najdłuższy sweter - trochę poniżej kolan - jaki mam i co najśmieszniejsze, wcale tak nie planowałam. Miał być długi, ale bez przesady. Strach pomyśleć co by było, gdybym naprawdę zamierzała zrobić taki rozmiar, jak ostatecznie wyszedł.


Wzór spontaniczny, modyfikowany w trakcie, praktycznie w jednym kawałku, tylko rękawy są zszyte na długości (i zszyta plisa na szyi, ale zrobiłam to bardzo brzydko, więc proszę omijać tę część na zdjęciach. Tu i tam trochę ozdobników.



Warkoczyki zamiast klasycznego ściągacza.

10 komentarzy:

  1. Super swetrzycho:-) pomysłowo z tymi warkoczykami na karku i w ściągaczach....warte podpatrzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Bardzo wygodnie nosi się taki szeroki, otulający i dopasowany kołnierz (oczywiście włoczka musi być miękka i trochę lejąca), a warkoczyki w ściągaczach robiłam już kilka razy. Choć fakt, że dzierga się przez to zdecydowanie wolniej ;)

      Usuń
  2. Podpowiedz jeszcze prosze jak zrobic taki ściągacz warkoczykowy? jakis link?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo proste: w tym przypadku powtarzasz *1 ol, warkoczyk 1x1*.
      Warkoczyk 1x1 w angielskim pojawia się też jako right twist lub left twist (w zależności, w którą stronę ma być przełożony) i można go przerobić bez zdejmowania oczka jak do warkocza.

      Usuń
  3. Pięknie wyszedł.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale dopracowane szczegóły może w przyszłości sama zrobię coś podobnego !

    OdpowiedzUsuń

Dopuszczam możliwość komentowania anonimowego, ale miło mi będzie, jeśli wpiszesz jakikolwiek identyfikator. Jest łatwiej odpowiedać na taki komentarz, gdy wiem, do kogo się zwracam.