wtorek, 6 listopada 2012

Na szaro

Pół poncza w kolorze pasującym do tego czegoś za oknem.


Włóczka wyjątkowo gruba jak dla mnie, Dropsowy Nepal, 75 metrów w 50 gramach, druty 5. Jestem raczej przyzwyczajona, że taką ilość (w sensie długości) mam w jednym motku, a nie w 10. Odwykłam też od tak mięsistych i grubych dzianin, od samego trzymania robótki robi się ciepło, w końcu to czysta wełna z alpaką, żadnych tam sztucznych akryli. Obawiam się tylko nieco, czy gotowy udzierg, który będzie ważył pewnie kilogram, może ciut mniej, nie będzie zbyt sztywny i ciężki. Podobno Lima to ta sama włóczka, tylko cieńsza. Wydaje mi się, że mogłabym ją polubić.

Jakby ktoś jeszcze nie zauważył, do końca roku we wszystkich sklepach Dropsowe włóczki z alpaką są przecenione o 25%. Dzięki temu można kupić całkiem przyzwoite włóczki, 100% naturalne za bardzo rozsądną cenę. ~13zł za 100g ciepłej, naturalnej włóczki to dla mnie bardzo rozsądna cena. Dropsowi może nie wychodzą bawełniane włóczki, ale te alpakowe są świetne.

Przejrzałam zdjęcia zrobione w ostatnim miesiącu i zauważyłam wcale nie zdziwiona, że na żadnym z nich nie ma kota. A jeśli jest, to tylko w tle, a na pierwszym planie wiadomo kto. Więc na razie bez kota.

12 komentarzy:

  1. Slicznie dziergasz, piekne rowne oczka aaaach.
    Ponczo bedzie bardzo ladne, moze troche wazyc, bo Nepal nie jest najlzejszy ale cieplutki. Zrobilam z niego szeroki szal z kapturem dla corki.
    Alpakowe party u Dropsa zauwazylam, zrobilam zapas (jakbym wczesniej nic nie miala w zapasie hahahaha) ale jak tu przepuscic taka okazje.
    Ja najbardziej lubie 100% alpaka, jest cienka ale nie za cienka, dobrze mi sie ja dzierga.
    I pokaz kota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, 100% alpaka to moja nadalnajbardziej ulubiona wloczka. Zapasow na razie nie robie, bo mam juz ich sporo.

      Usuń
  2. Jak mozna wydziergac tak rowniutkie oczka, zgroza! Ja tak nie umiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nepal sam sie tak rowno dzierga :-)

      Usuń
    2. U mnie nie dziergal sie tak rowno....
      hahahahah

      Usuń
  3. Aa, to dlatego tyle Nepala ostatnio na blogach :)
    Ładnie się zapowiada - i jak równiutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się śliczne ponczo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Za mną też chodzą szarości i również zwróciłam uwagę na włóczki, o których tu wspominasz i mam zamiar kupić. Twoje poncho zapowiada sie świetnie w tej szarości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wiecej bedzie jak skoncze. Dziergam od gory na okraglo i mam w tej chwili juz tyle oczek na drutach, ze ledwo sie mieszcza, nie da sie teraz tak go rozlozyc, by cos sensownego bylo widac :-)

      Usuń
  7. A ja właśnie mam zamiar z tej samej włóczki zrobić dwa sweterki dla dwóch chłopców, ale teraz się zastanowię czy Lima nie byłaby jednak odpowiedniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli dla malych chlopcow, to chyba jednak tak.

      Usuń

Dopuszczam możliwość komentowania anonimowego, ale miło mi będzie, jeśli wpiszesz jakikolwiek identyfikator. Jest łatwiej odpowiedać na taki komentarz, gdy wiem, do kogo się zwracam.